Fundacja głos dla życia

adv
adv
Strona główna / Informacje / Pod sercem Mamy

Pod sercem Mamy

pod sercem mamy3

Boże mój, najstraszniejszy na świecie jest widok swojego dziecka, które cierpi i nic nie można z tym zrobić. Nie mogłam uwierzyć, że to jest ten sam Człowieczek, który jeszcze parę, paręnaście godzin temu kopał mnie od wewnątrz; że jeszcze była przed nią tak długa droga rozwoju w moim łonie, przecież niczego nie potrafiła jeszcze zrobić sama, nawet oddychać. To najdroższa mi Maleńka Drobinka Życia. Jakie ona ma znaczenie w skali całego świata? A jakie w skali Boga?

To fragment książki Magdaleny Lisiakiewicz  „Pod sercem Mamy. O dzieciach utraconych i cudzie życia”, w której dzieli się swoja długą i trudną drogą macierzyństwa – bólem utraty dzieci i radością cudu narodzin. Sama autorka tak mówi o jej powstaniu:
Ta opowieść to odrobina mojego życia „pod górę”. Opisałam to wszystko, choć to bardzo intymna jego część i nie jest ławo ją upowszechniać. Miałam tak wielkie pragnienie, by coś zrobić z tym bagażem cierpienia, by je przemienić, jego owoc rozmnożyć, dać coś z siebie, by ktoś mógł z tego skorzystać. Chciałam opisać moje cierpienie, by ktoś mógł się w nim odnaleźć, wypłakać, poczuć zrozumianym. Ale przede wszystkim jest to historia o nadziei. I tą nadzieją chciałabym zarażać. To opowieść o cudzie, który Ktoś dla mnie ewidentnie przygotował i ma takich w zanadrzu miliony. Bo moje macierzyństwo to CUD!

Wtedy po raz pierwszy w życiu odczułam na własnej skórze ciepło własnego dziecka. Wtedy po raz pierwszy w życiu tuliłam ją do siebie. Wtedy wreszcie już nie było żadnych pudełek, nie było między nami barier. Moja Drobinka… była taka cieplutka, tak kruchutka. Nie mogłam uwierzyć w jej „mojość”, to znaczy w to, że ona naprawdę jest moim, naszym dzieckiem, że to wszystko wydarzyło się i wydarza naprawdę.

Książkę można zamówić w Wydawnictwie Gloria24.pl

 

 

 

 

 


Wiadomości

* cena brutto + koszt dostawy