Fundacja głos dla życia

adv
adv
Strona główna / Informacje / Urodzona w 23 tygodniu

Urodzona w 23 tygodniu

paigebaby2

Zoe Ambrose z Wielkiej Brytanii była w szoku, kiedy dowiedziała się, że jest w 22 tyg. ciąży. Właśnie się przeprowadzała, nie miała żadnych porannych nudności, dlatego wiadomość, którą usłyszała od nowego ginekologa bardzo ją zaskoczyła. Jednak 10 dni później zaczęła krwawić i w szpitalu powiedziano jej, że mała Paige (tak nazwała córeczkę) ma tylko 25% szans na przeżycie. Co gorsza, dzieci urodzone przed 24 tyg. życia (czyli takie, które można „swobodnie abortować”) nie podlegają ratowaniu życia, tylko najwyżej można ulżyć ich cierpieniom. Chyba, że rodzicom zależy i lekarze uznają to za właściwe. Jednak Zoe ubłagała lekarzy, by zrobili wszystko, aby jej córeczka żyła.

Paige była maleńka. Miała krew w płucach i krwawienie śródczaszkowe, musiała też przejść operację żołądka. Dzielnie walczyła, wożona po różnych szpitalach, kilka miesięcy przebywała w inkubatorze.

Paige została wypisana do domu 16 grudnia 2015 roku. Potrzebuje codziennego leczenia hormonalnego i ma niedoczynność tarczycy, ale jest pod stałą opieką lekarzy, a przed nią jest długie życie. „Ona jest dla nas wszystkim i myśl, że kiedy ją zobaczyłam po raz pierwszy była wielkości 10-funtowego banknotu jeszcze mnie zadziwia” –mówi Zoe. „Nie wiedzieliśmy, że Paige ma przyjść na świat, ale teraz jesteśmy bardzo wdzięczni za nasz mały cud” – mówią rodzice Paige, którzy właśnie opowiedzieli swoją historię brytyjskiemu dziennikowi „The Mirror”.

Ta historia pokazuje, że medycyna jest po to, by życie ratować i chronić, a nie zalecac aborcję „bo i tak nie przeżyje”, bo „ma wady” – okazuje się, że jeśli rodzice naciskjają na lekarzy, ci potrafią „zdziałać cuda”.

lifenews.com


Wiadomości

* cena brutto + koszt dostawy