Fundacja głos dla życia

adv
adv
Strona główna / Informacje / W aborcyjnej awangardzie

W aborcyjnej awangardzie

Trudeau

Premier Kanady, Justin Trudeau przy okazji Międzynarodowego Święta Kobiet stwierdził, że muszą mieć one zagwarantowane „prawo do aborcji”.

Rozwijając tę myśl, powiedział: „Kiedy sprzeciwiamy się aborcji… zabieramy kobietom prawo decydowania o ich drodze życia, ich przyszłości, jak i z kim chcą założyć rodzinę„. Według polityka „możemy budować lepszy i silniejszy świat, z większymi szansami dla każdego, tylko wtedy, gdy szanuje się prawa kobiet”.

Trudeau kontynuował: „Zbyt wiele kobiet  i dziewczyn jest narażonych na ryzyko śmierci z powodu braku dostępu do bezpiecznej aborcji i braku możliwości decydowania w kwestiach zdrowia reprodukcyjnego”.

Premier Kanady nie pozostał gołosłowny, jeśli chodzi o promocję i finansowanie aborcji. Kanada dołączyła niedawno do „postępowych” krajów, które postanowiły opłacić zabijanie dzieci poczętych także w innych krajach.  

Chodzi o stworzenie międzynarodowego funduszu pro-aborcyjnego. Powstał on po tym, jak prezydent USA – Donald Trump zdecydował, że podatnicy amerykańscy nie będą finansowali  organizacji, którzy świadczą „usługi reprodukcyjne” poza granicami USA.

Na apel rządu holenderskiego o utworzenie międzynarodowego funduszu odpowiedziało wiele państw świata. Kanada przekazała na promowanie i wykonywanie aborcji – także poza jej granicami – 650 mln $.

Trudeau znajduje się w awangardzie lewackiej ideologii. Znany jest z tego, że popiera rozwiązania prawne, które niszczą tradycyjne wartości chrześcijańskie. W lipcu 2016 r. – jako pierwszy premier kraju – wziął udział w marszu środowisk LGBT.

Powiedział kiedyś o sobie: „Jestem feministą i jestem z tego dumny. Mówię o tym tak często, jak tylko mogę, i za każdym razem media o tym informują, a Twitter eksploduje. Będę więc powtarzał, że jestem feministą, aż nie wywoła to żadnej reakcji – bo do tego właśnie dążymy” (za: wyborcza.pl). /DH


Wiadomości

* cena brutto + koszt dostawy