Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv

Człowiek to nie ciężar ekonomiczny

- potrzebna jest zmiana perspektywy

Z Wojciechem Ziętkowskim, burmistrzem Środy Wielkopolskiej, o właściwym postrzeganiu wartości życia i jego wpływie na politykę prorodzinną, która służy każdemu obywatelowi – rozmawia Urszula Maria Wosicka

■    Środa Wielkopolska jest znana jako „Gmina Przyjazna Rodzinie” – dlaczego Pan uważa, że warto stawiać na rodzinę?
Wszyscy ludzie mają godność – to podstawa, od której trzeba zacząć. Każda jednostka, każdy człowiek jest bardzo ważny. Wszyscy – pani, ja – byliśmy ważni dla swoich rodziców, dziadków, rodzeństwa , a nawet trzeba to ująć szerzej: jesteśmy ważni dla naszego Stwórcy. Dlatego to jest bardzo ważne – nastawiać się na życie, na jego przyjmowanie i obronę. Taka perspektywa ułatwia wszystko. Człowiek to nie tylko żołądek, nie można myśleć o człowieku w kategoriach ekonomicznego obciążenia – jeżeli tak będziemy go postrzegać, to nasze życie w ogóle nie ma sensu. Człowiek to przede wszystkim dusza, intelekt, rozum, piękno – też w interakcji ze światem. I każdy człowiek, bez względu na swój status społeczny, swoje zdolności, jest bogactwem. Trzeba zrobić wszystko, aby tego życia ludzkiego było jak najwięcej. Nie tylko dlatego, że w Księdze Rodzaju Bóg mówi: „abyście szli i rozmnażali się i zagospodarowali ziemię”, ale też dlatego, że nowe życie jest cudem, jest wartością i po ludzku, zwyczajnie bardzo cieszy.
■    Odebrał Pan z rąk Wojewody Wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmana nagrodę dla Środy Wielkopolskiej jako „Wielkopolskiej Gminy Przyjaznej Rodzinie 2016” – jak się zdobywa takie nagrody?
Zdobywa nagrody? To zupełnie nie o to chodzi, nawet przez myśl nam to nie przeszło. To jest wtórne. Bardzo cieszy, że ktoś to na zewnątrz nas dostrzega i może staniemy się inspiracją, ktoś skorzysta z tego, co wypracowaliśmy. Cieszymy się tutaj, w Środzie, że mogliśmy, dzięki zaangażowaniu wielu ludzi, stworzyć warunki i dobry klimat do rozkwitu życia. Składa się na to wiele elementów. Trzeba być otwartym i stworzyć dobre warunki dla rozwoju przedsiębiorstw, bo to one dają pracę i chleb. Druga sprawa – jeżeli mówimy o dzieciach, to musimy stworzyć miejsca opieki nad tymi dziećmi. Wszystko zaczyna się od drobiazgów – np. szkoła rodzenia. Kobieta, która pierwszy raz została matką, widzi, że ktoś się nią interesuje. Równie chętnie z opieki wyspecjalizowanych lekarzy i położnych korzystają kobiety, oczekujące narodzin kolejnego dziecka. Ta szkoła jest bezpłatna i cieszy się dużym zainteresowaniem.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

zamów prenumeratę

 

* cena brutto + koszt dostawy