Fundacja głos dla życia

adv
adv

„To temat zastępczy”

Jestem przeciwnikiem aborcji, ale…

Określanie sprawy aborcji – niezależnie czy chodzi o jej ograniczanie czy liberalizację – jako „tematu zastępczego”, pada najczęściej w debatach polityków. Wyrażenie to ma być „argumentem”, by przerywaniem ciąży się nie zajmować, ponieważ istnieje wiele innych spraw pilnych dla obywateli. Zgodnie z tą logiką, władza wywołuje kwestię aborcji, bądź korzysta z tego, że wywołali ją inni, ponieważ nie potrafi lub nie chce czegoś załatwić, albo np. usiłuje „przepchać po cichu” jakąś kontrowersyjną ustawę. W ten sposób skrywa istotne sprawy pod tematem zastępczym, którym ma być aborcja.
„Prawdziwe problemy”
Przykładem takiego podejścia jest wypowiedź Stanisława Tyszki – wicemarszałka Sejmu i członka klubu Kukiz 15. Polityk, udzielając 4 października 2016 r. wywiadu dla Programu 1 Polskiego Radia, odniósł się do pomysłów PO dotyczących wprowadzenia kompromisu aborcyjnego do Konstytucji RP i przeprowadzenia referendum w tej sprawie, a także nawiązał do obywatelskiego projektu zakazującego w Polsce zabijania dzieci przed narodzeniem. Tyszka powiedział: „Zamiast zajmować się prawdziwymi problemami Polaków, tym, że opiekunowie osób niepełnosprawnych nie mają za co żyć; tym, że 2 i pół miliona Polaków zostało abortowanych na emigrację; tym, że prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce to bohaterstwo na co dzień, wobec podejścia fiskusa i tak dalej, to zajmujemy się takimi tematami, które są tematami poważnymi, o których się powinno rozmawiać spokojnie, z szacunkiem, z miłością, a my słyszymy wrzask. Jest to olbrzymi temat zastępczy”.
Na zwrócenie uwagi przez prowadzącego, że projekt „zaostrzenia prawa aborcyjnego nie jest projektem PiS, ale że jest to inicjatywa obywatelska”, polityk odrzekł: „Tak, ale partie polityczne wpisują się w to, uczestniczą w tym konflikcie, podsycają negatywne emocje w społeczeństwie, dlatego że wszystkie liczą, że coś na tym ugrają, tak. Kukiz 15 mówi: zajmijmy się tym, co jest w tym momencie strategicznie dla Polski ważne, a co jest całkowicie przykryte przez debatę aborcyjną, czyli kwestia umowy handlowej z Kanadą, umowy CETA”.
Także Paweł Kukiz nazwał swego czasu temat zabijania dzieci poczętych „tematem zastępczym”. Komentując sprawę agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy – jako „Bolka”, o której było niedawno głośno – zauważył, że stała się ona jednym z tematów zastępczych: „Tak, jak za rządów Platformy były aborcja i związki partnerskie. Zastępcze tematy, którymi system otępiał lud przekonany, że po 1989 roku żyje w demokratycznym, wolnym kraju. Choć jest inaczej”.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

zamów prenumeratę

* cena brutto + koszt dostawy