Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv
Strona główna / Informacje / Filipiny jak…Chiny?

Filipiny jak…Chiny?

Filipiński Sąd Najwyższy ma rozpatrzyć sprawę konstytucyjności ustawy o zdrowiu reprodukcyjnym. Jeśli zostanie ona uznana za zgodna z ustawą zasadniczą tego kraju, to w tym katolickim kraju zostanie uruchomiona rządowa polityka przypominająca politykę komunistycznych Chin. Rząd promować będzie rodziny, w których liczba dzieci nie przekroczy dwóch. Wszystko w celu zapobieżenia uznawanemu za nadmierny przyrostowi demograficznemu.

W przypadku wejścia nowej ustawy w życie do wejścia w związek małżeński niezbędne będzie podpisanie „certyfikatu podporządkowania się” (certificate of compliance). Dzieci już od 5 klasy będą otrzymywać „formację wartości” dotyczącą „demografii i rozwoju” i „odpowiedzialnego rodzicielstwa”.

Ustawa o zdrowiu reprodukcyjnym po trudnej debacie została uchwalona przez parlament w ubiegłym roku. Sąd Najwyższy nakazał jednak przełożenie jej wejścia w życie, aby wysłuchać argumentów dotyczących jej konstytucjonalności. Kontrowersje budzi zgodność ustawy z jednym z artykułów filipińskiej konstytucji, który na równi stawia ochronę życia matki i nienarodzonego dziecka. Zdaniem części ekspertów pewne fragmenty nowej ustawy wspierają raczej aborcję, a nie antykoncepcję.

Jak zauważa portal lifesitenews.com, nowa ustawa wśród elementów dotyczących sposobu żywienia niemowląt, leczeniu schorzeń ginekologicznych i ochrony zdrowia noworodków zawiera także przepisy, które mogą uczynić Filipiny „drugimi Chinami”. Paragraf 18 mówi, że małżeństwo może być zaaprobowane tylko w przypadku przyjęcia specjalnego certyfikatu wydawanego przez lokalny Urząd Planowania Rodziny. Przed uzyskaniem pozwolenia na ślub, przyszli małżonkowie mają być poinstruowani na temat „odpowiedzialnego rodzicielstwa”. W paragrafie 20 państwo dekretuje jaki jest idealny rozmiar rodziny. Zdaniem władzy idealna rodzina, to taka, która posiada dwójkę dzieci.  Z kolei paragraf 16 dotyczy obowiązkowej edukacji seksualnej i dotyczącej zdrowia reprodukcyjnego. Edukacji tej mają zostać poddane dzieci od 5 klasy. Za złamanie zasad grożą kary, o których czytamy w paragrafie 29. Może to być miesiąc do sześciu miesięcy lub grzywna w wysokości 10 do 50 tysięcy peso. W niektórych przypadkach grzywna może być połączona z więzieniem.

Na Filipinach mieszkają 92 miliony osób, z czego ok. 90 proc. to chrześcijanie, a ok. 82 proc. to katolicy.Większość z nich sprzeciwia się nowej ustawie, którą media starają się przedstawić jako kwestię dotyczącą stosunków państwo-Kościół. Tymczasem dotyczy ona raczej swobód obywatelskich, które mają być ograniczone przez biurokratów.

za: pch24.pl


Wiadomości

* cena brutto + koszt dostawy