Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Ja… biorę Ciebie… za żonę/za męża…

Komentarz do słów przysięgi małżeńskiej ks. Przemysława Drąga

Ja …
Tylko człowiek świadomy siebie, swojej historii może wobec ukochanej osoby, Boga i wspólnoty powiedzieć „ja”. Na to „ja” składa się doświadczenie radości i problemów, świadomość swoich talentów i ograniczeń. To wielkie słowo, bo stanowi o mojej decyzji, dyspozycji, radości spotkania drugiej osoby. Trzeba wielkiej dojrzałości, aby w momencie przysięgi małżeńskiej zamanifestować przed Bogiem i ludźmi zgodę na zawarcie małżeństwa. Człowiek nie da sam rady, potrzebuje mocy od Boga.
biorę Ciebie…
Miłość to relacja dwojga dojrzałych i świadomych siebie osób – mężczyzny i kobiety. Biorę Ciebie oznacza zgodę na wzajemne wzrastanie, na wejście na drogę rozwoju duchowego i osobistego. Biorę Ciebie, ale także przyjmuję, i obiecuję, że staniemy się wspólnotą, że odtąd dla mnie będziesz najważniejszy, najważniejsza.
za żonę/za męża
W życiu mamy wielu znajomych i przyjaciół. Nie każda przyjaźń jest miłością, ale każda miłość musi być wcześniej przyjaźnią. Mężczyzna staje się mężem. Ma chronić i prowadzić życie wspólnoty rodzinnej drogami Boga. Kobieta staje się żoną, która poprowadzi wspólnotę rodzinną drogami miłości. Oboje stają się dla siebie darem i tajemnicą. Od tej pory nikt nie zrozumie męża lepiej niż żona, nikt nie wysłucha lepiej żony niż mąż.
i ślubuję ci…
Słowo ślubuję zarezerwowane jest w życiu człowieka na najważniejsze i wyjątkowe okazje. Takim wydarzeniem jest zawsze zawarcie sakramentu małżeństwa. Myśl i wola konkretnej osoby skierowane są do tego, aby utworzyć nowy stan życia, myślenia i działania. Daję słowo, że zrobię wszystko, aby ta wspólnota osiągnęła swój cel: dobro i radość małżonków, otwarcie się na życie, zaproszenie Boga, aby był z nami każdego dnia.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy