Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Błogosławiony obrońca życia

Zaplanowana na 7 czerwca 2020 r. beatyfikacja Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego z uwagi na epidemię koronawirusa została przełożona na czas późniejszy. Mimo to jesteśmy przekonani, że warto już teraz przybliżyć jego sylwetkę jako niezłomnego obrońcy życia. Poniżej publikujemy artykuł autorstwa śp. dr inż. Antoniego Zięby, wieloletniego prezesa Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, współorganizatora Krucjaty Modlitwy w Obronie Poczętych Dzieci, na którego zaangażowanie w obronę życia, jak sam przyznaje, niemały wpływ miał kardynał Wyszyński.

Spotkałem dziesiątki bardzo aktywnych obrońców życia, których zaangażowanie w to dzieło miało swój początek albo w osobistym spotkaniu z ks. kard. Stefanem Wyszyńskim, albo z jego książkami czy artykułami. Czerpali od niego światło, mądrość, zdecydowanie i odwagę.
27 kwietnia 1956 r. w Sejmie, w warunkach ostrego terroru komunistycznego, przegłosowano zbrodniczą ustawę zezwalającą – praktycznie bez żadnych ograniczeń – na zabijanie poczętych dzieci. Stalin zmarł w 1953 r., „wybory” do Sejmu odbyły się w 1952 r. pod stalinowskim dyktatem. Słusznie więc polscy obrońcy życia aborcyjną ustawę z 27 kwietnia 1956 r. nazywają ustawą stalinowską. Komuniści bowiem, przegłosowując całkowitą „prawną” bezkarność zabijania poczętych dzieci, zrealizowali dyrektywę komunistycznego ludobójcy Włodzimierza I. Lenina, który nakazywał, aby „domagać się bezwarunkowego zniesienia wszystkich ustaw ścigających sztuczne poronienia”. Legalizując zbrodnię aborcji, „posłowie” zrealizowali również instrukcję NKWD, która już w 1945 r. planowała zniszczyć Polskę drogą zabijania nienarodzonych Polaków.

Nie należy ulegać propagandzie
Postkomuniści i liberałowie przedstawiają legalizację aborcji w 1956 r. jako wyraz troski o wolność i dobro kobiety. Warto w tym miejscu przywołać słowa Prymasa Tysiąclecia wypowiedziane do lekarzy warszawskich 15 marca 1964 roku: „nie istnieje żadna racja, dla której wolno byłoby zabić bezbronnego i niewinnego człowieka: ani racja ekonomiczna, ani „państwowa racja stanu” – żadna!”.
Dalej, odsłaniając hitlerowskie metody walki z Polakami, Prymas Tysiąclecia mówił: „Oskarżamy Oświęcim, i słusznie! Pozwólcie, że właśnie z „Zeszytów Oświęcimskich” wydanych przez Państwowe Muzeum w Oświęcimiu (rok 1958) przytoczę kilka zdań, które odsłaniają program zabijania narodu polskiego. Mam tu fotokopię, reprodukcję dokumentów do spraw Clauberga… Cytuję: „Wszystkie środki, które służą ograniczeniom rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. Spędzenie płodu musi być na pozostałym obszarze Polski niekaralne”. Są to programy pisane przez Niemców! „Środki służące do spędzenia płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji”.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy