Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Boże błogosławieństwo w rodzinie

Bezpośrednim powodem powstania tego tekstu jest obchodzony w tym roku jubileusz 50 – lecia napisania przez bł. Pawła VI Encykliki Humane vitae. Stolica Apostolska wydała już komunikat, że w tym roku, 14 października, będzie miała miejsce kanonizacja tego wielkiego propagatora Bożego zamysłu wobec seksualności małżonków. Zapragnąłem także, przy okazji wspomnianego jubileuszu, ukazać czym jest błogosławieństwo Dobrego Ojca i jakie są jego główne warunki, widząc, że panuje w tej tematyce sporo niedomówień i zamieszania oraz duża ignorancja.

Słuchać głosu Boga

Rozumienie istoty błogosławieństwa było nierozerwalnie związane z pojmowaniem głównego warunku, jaki trzeba spełnić, aby je otrzymać. Niezwykle precyzyjnie mówi o tym tekst w Księgi Powtórzonego Prawa: „Jeśli więc pilnie będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego, wiernie wypełniając wszystkie Jego polecenia, które ja ci dziś daję, wywyższy cię Pan, Bóg twój, ponad wszystkie narody ziemi. Spłyną na ciebie i spoczną wszystkie te błogosławieństwa, jeśli będziesz słuchał głosu Pana, Boga swego. Będziesz błogosławiony w mieście, błogosławiony na polu. Błogosławiony będzie owoc twego łona, plon twej roli, przychówek twych zwierząt, przyrost twego większego bydła i pomiot bydła mniejszego. Błogosławiony będzie twój kosz i dzieża. Błogosławione będzie twoje wejście i wyjście” (Pwt 28, 1- 6). Zachęcam do przeczytania także wersetów kolejnych, aż do czternastego włącznie. Jest tu mowa o wszystkich płaszczyznach doczesnego zaangażowania. Plon, przychówek, przyrost, wejście, wyjście, ale także w dalszej części pokój, bezpieczeństwo, wolność – to są dobra z każdej dziedziny, w jaką angażujemy nasz czas i wkładamy konkretny trud, spodziewając się korzystnych efektów. Jednak nie może umknąć to, czego Bóg oczekuje od nas: mamy pilnie słuchać głosu Boga, gorliwie wypełniając wszystkie polecenia i nakazy.
Niezwykle klarownie, nieomal na każdej stronie Starego Testamentu widzimy, że dokładnie tak to funkcjonowało zarówno w odniesieniu do pojedynczej osoby, każdej rodziny, jak i całego narodu. Kiedy była wierność Bożemu Prawu, pokora, posłuszeństwo, wówczas nie brakowało dóbr materialnych, społeczeństwo cieszyło się bezpieczeństwem, latami pokoju. Kiedy tylko nakazy zaczynały być lekceważone, deptane, szybko pojawiali się wrogowie, nadciągały kataklizmy, nieurodzaj, niewola.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

zamów prenumeratę

* cena brutto + koszt dostawy