Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Domino ŻYCIA w Poznaniu

Kiedy na przełomie października i listopada manifestował w naszym kraju tzw. Strajk Kobiet, Poznań był prawdopodobnie jedynym miastem w Polsce, w którym obrońcy życia wyszli na ulicę, by zaprotestować przeciwko temu, co się dzieje.

Milczący protest
Z inicjatywy redaktora „Głosu dla Życia” – Dariusza Hybla, który zaprosił do współpracy przyjaciół: Marcina Chętnika i Aleksandrę Gil, a także swoją żoną Monikę oraz zespół Fundacji „Głos dla Życia”, odbyły się dwie spontaniczne akcje, zatytułowane #DominoŻycia. Dołączyli do niej mieszkańcy Poznania. Jej uczestnicy (28 października i 2 listopada) stali przez godzinę w milczącym proteście przeciwko temu, co prezentował na ulicach wulgarny i przemocowy Strajk Kobiet.
Jak zauważyli przedstawiciele #DominoŻycia, metod działania Strajku Kobiet „nie powstydziliby się faszyści i bolszewicy”. Przemocowy strajk przekroczył granice publicznej debaty, lżył i okazywał nienawiść do innych. Jedna z jego z liderek – Marta Lempart wzywała publicznie do niszczenia świątyń. Organizacja domaga się legalizacji zabijania dzieci przed narodzeniem, odrzuca kulturę opartą na chrześcijaństwie, chce obalić legalne władze.
Dariusz Hybel tak wyjaśnia znaczenie akcji #DominoŻycia: „Jak kostki domino, które są złączone, stoimy na ulicy i dochodzimy jeden do drugiego. Zachowując bezpieczną odległość, tworzymy linię obrońców Życia i Polski. Jesteśmy w jedności. Właśnie na ulicach. To także nasze ulice. To tu wobec innych dajemy świadectwo”.

Bez przemocy
Akcje były pokojowe. Osoby, które brały udział w #DominoŻycia zostały poproszone, by nie odpowiadać przemocą na przemoc, nie wdawać się w żadne przekrzykiwania. Podczas milczącego protestu można było np. modlić się, pielęgnować w sobie dobroć, dawać świadectwo swoją obecnością.
Uczestnicy #DominoŻycia okazywali poparcie dla orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Trzymając w rękach plakaty pro-life albo zapalone świece wyrażali symbolicznie szacunek dla Życia i Polski. Nieocenioną pomoc okazała policja, która ochraniała to spontaniczne wydarzenie, odganiając zwolenników Strajku Kobiet, którzy wykrzykiwali obraźliwe hasła i prowokowali obrońców życia. Akcje odbyły się w dwóch charakterystycznych miejscach stolicy Wielkopolski – na pl. Wolności i pod Poznańskimi Krzyżami.
Poznańskie #DomonoŻycia zostało zauważone przez media centralne, zarówno ze względu na oryginalną formułę akcji, jak i dlatego, że były to prawdopodobnie jedyne w Polsce protesty obrońców życia, którzy nie byli obojętni na to, co się działo i wyszli na ulice.

Zachęcamy do zapoznania się z szerszą argumentacją w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy