Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Jan Paweł II obrońca pięknej miłości

Kiedy słyszymy taki temat, jawi się wizja Jana Pawła II jako młodego człowieka, który jeździ na nartach, pływa kajakiem i chodzi po górach z młodzieżą, śpiewając Barkę…

A wyglądało to zupełnie inaczej. Karol Wojtyła wchodził w dojrzałość, był studentem I roku polonistyki, gdy wybuchła II Wojna Światowa. Okupacja natychmiast zamienia się w walkę i niesie podział narodu – część ulega, a część się buntuje, powstaje konspiracja. Gestapo likwiduje szkoły i uniwersytety, więc powstają tajne, również tajne seminarium duchowne. Okupant wykazuje tendencję do niszczenia kultury narodu polskiego, jest wrogi wobec Kościoła. Młody Karol równocześnie traci ojca, przygląda się całej sytuacji i zmienia postanowienie: z polonistyki wstępuje do seminarium.
Po zakończeniu II Wojny Światowej podział narodu trwa nadal, a komunistyczny rząd podejmuje otwartą walkę z narodem, religią i Kościołem. Na oczach młodego pokolenia wprowadza się prawo do rozwodów, którego nie było. Prawo, które jest anulowaniem ważności sakramentu małżeństwa. Wprowadza się kontrakt cywilny, a osoby wierzące muszą zawrzeć dwa śluby – cywilny i kościelny. W związku z prześladowaniem młodych kleryków, jeszcze przed końcem wojny, kard. Sapieha zabiera ich do swojego apartamentu. Tam poznaje bliżej młodego Karola, wyświęca go osobno i w 1946 r. wysyła na studia do Rzymu.
Zamiast gestapo wkracza UB, ludzie są nadal zastraszani i torturowani, nauczyciele i wykładowcy zwalniani, religia wycofywana ze szkół, teologia i filozofia z Uniwersytetu. Część ludzi ulega – jedni ze strachu, inni dają się przekupić. W taką rzeczywistość Karol Wojtyła wraca z dyplomem do Polski.
Kardynał Sapieha czyni go odpowiedzialnym za duszpasterstwo akademickie i za lekarzy. Kardynał widział, że zagraża Polsce fałszywa nauka, więc trzeba zadbać o  ludzi wykształconych, a  świętości małżeństwa zagraża medycyna, która idzie całkowicie przeciwko wartościom wyższego rzędu.
Co to znaczy, że ks. Wojtyła zajmował się studentami i lekarzami? Chciał im pokazać kim są, pomóc odnaleźć prawdziwą koncepcję człowieka. Bo jeśli odrzuca się Boga, to równocześnie odrzuca się szatana, ale równocześnie odrzuca się także ludzki rozum. Jan Paweł II w jednej z encyklik mówi o tym, że aktualnie światu brakuje mądrości i to mądrości Bożej. Młody filozof, etyk rozwija swoją myśl i uczy człowieka kim on jest, powstaje filozofia – personalizm: Nie jesteś byle kim, nie jesteś rzeczą, nie możesz być traktowany byle jak, jesteś osobą. A cóż to jest osoba? Całą swoją filozofię podsumowuje jednym zdaniem: Problemy człowieka rozwiązuje genealogia Divina, Boże pochodzenie.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

zamów prenumeratę

* cena brutto + koszt dostawy