Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Przekonać do życia.

Jak rozmawiać o aborcji

Organizacja „Justice for All”, z którą jestem związany, specjalizuje się w szkoleniu działaczy pro-life, by skutecznie przekonywali swoich adwersarzy do obrony życia.

Prowadząc zajęcia zachęcam proliferów, by podczas rozmowy trzymali się pięciu podstawowych zasad, które dotyczą nie tylko dyskusji na temat aborcji, ale również wszystkich innych konwersacji:

1. Nie bądź dziwny

Zdaję sobie sprawę, że nasza kultura dość często określa przeciwników aborcji jako „dziwnych”. Gdy mówię: „Nie bądź dziwny”, nie chodzi mi o to, żebyś robił wszystko, aby przypodobać się zwolennikom opcji pro-choice. Jeśli twoim celem jest tylko to, żeby cię lubili, powinieneś zacząć finansować aborcje. „Nie być dziwnym” oznacza nie zachowywać się w sposób, który mógłby niepotrzebnie obrazić osoby, które nie zgadzają się z naszym punktem widzenia. Wyobraź sobie obrońcę życia, który przebiera się w strój kostuchy, łapie za kosę i staje ze znakiem: „Do zobaczenia w piekle” przed placówką aborcyjną.
Jestem pewien, że takiej osobie naprawdę bardzo zależy na życiu dzieci nienarodzonych, i cieszę się, że postanowiła stanąć jednak na zewnątrz placówki. Ale czy ktoś taki pomyślał przez chwilę, jak poczują się kobiety, które będą go mijać w drodze na zabieg aborcyjny? Zamiast spotkać kogoś, kto okaże im wsparcie i współczucie, zobaczą człowieka, który chce wzbudzić w nich strach czy niepokój.

Abby Johnson, była dyrektor organizacji Planned Parenthood w Teksasie, uważała, że „gdyby takim ludziom naprawdę zależało na tych kobietach, nie staraliby się wyglądać tak przerażająco”. Johnson jakiś czas później porzuciła swoją pracę i zaangażowała się w obronę życia poczętego. Nawróciła się dzięki grupie z ruchu „40 Days for Life”, której uczestnicy okazali jej prawdziwą miłość i współczucie, prowadząc modlitwę przed jej placówką aborcyjną.
Stajemy się dziwni, kiedy próbując bronić życia, przestajemy myśleć o tym, jaki wpływ na innych ludzi będą miały nasze słowa i czyny. Św. Paweł mówił: „Mowa wasza, zawsze miła, niech będzie przyprawiona solą, tak byście wiedzieli, jak należy każdemu odpowiadać” (Kol 4,6).
Na początku rozmowy najpierw zapytaj o imię drugiej osoby. Nie zaczynaj konwersacji z postawą „muszę wygrać”. Staraj się za to być łagodny i serdeczny, a Duch Święty zajmie się resztą. Księga Przysłów przypomina nam: „Odpowiedź łagodna uśmierza złość, słowo raniące rozbudza gniew” (Prz 15,1).

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy