Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Przeżyły własną aborcję

Cały świat usłyszał, że Donald Trump wziął udział 24 stycznia w tegorocznym „Marszu dla Życia” w Waszyngtonie. Był to pierwszy przypadek w historii, gdy prezydent USA maszerował razem z obrońcami życia. Trump ujął działaczy pro-life wspaniałym przemówieniem, w którym powiedział: „Nienarodzone dzieci nigdy nie miały silniejszego obrońcy w Białym Domu”.
Ale podczas waszyngtońskiego „Marszu dla życia” zabrały także głos dwie kobiety, które przedstawiły wstrząsające świadectwa: obie przeżyły własną aborcję.
Claire Culwell
urodziła się 33 lata temu. Wychowywała się w rodzinie adopcyjnej. Biologiczna matka Claire była z nią w ciąży w wieku 13 lat. Matka młodziutkiej nastolatki zabrała ją do kliniki aborcyjnej. Dziewczyna poddała się aborcji chirurgicznej. Myśląc, że problem został raz na zawsze rozwiązany, kobiety wróciły do domu. (…)

Melissa Ohden
przeżyła swoją śmierć 42 lat temu. Stało się to kilka lat po tym, jak w USA Sąd Najwyższy zalegalizował aborcję. Ohden powiedziała o tej decyzji, że „miała być moim wyrokiem śmierci”. Niewiele brakowało, by tak właśnie się stało. (…)

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy