Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Rewolucja inna od wszystkich

Z ks. dr hab. Andrzejem Kobylińskim – na tema przemian cywilizacyjnych, wywołanych rewolucją 1968 r. – rozmawia Dariusz Hybel

  • Rozmawiamy przy okazji poznańskiej konferencji poświęconej encyklice Humanae vitae. Zatytułował ksiądz swój wykład: „Jakie były przyczyny rewolucji seksualnej 1968 r.?” Dlaczego to tak ważna data?

Uważam to wydarzenie sprzed 50 lat za największą rewolucję w dziejach świata. Wszystkie poprzednie rewolucje – dokonane w Europie, Azji czy Afryce – dotyczyły zmian o charakterze politycznym, społecznym, religijnym czy gospodarczym. Natomiast rewolucja 1968 roku doprowadziła do głębokiej zmiany rozumienia natury człowieka. To rewolucja o charakterze antropologicznym i obyczajowym. Przyjęcie nowego rozumienia człowieka i jego seksualności doprowadziło do radykalnej zmiany, gdy chodzi o postrzeganie małżeństwa i rodziny, wychowanie dzieci i młodzieży, podejście do ludzkiej płodności i prokreacji. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku rewolucja seksualna zakorzeniła się w krajach zachodniego kręgu kulturowego, a w następnych dziesięcioleciach rozprzestrzeniła się po całej naszej planecie.

  • W czym tkwi najgłębsza istota tej rewolucji?

Dla zwolenników zmian antropologicznych i obyczajowych podział na męskość i kobiecość ma charakter jedynie historyczno-kulturowy. W konsekwencji różnica cielesna, zwana płcią w wymiarze biologicznym, zostaje zminimalizowana, natomiast płeć w wymiarze kulturowym, rozumiana jako rodzaj (ang. gender), zostaje uznana za nadrzędną i pierwszorzędną. Istotą tzw. genderyzmu jest dążenie do równouprawnienia wszelkich tożsamości i zachowań seksualnych. W konsekwencji rodzina nie musi być tworzona przez ojca i matkę, a małżeństwo nie jest koniecznie związkiem mężczyzny i kobiety. To radykalne odrzucenie biblijnej wizji człowieka. Warto w tym miejscu podkreślić, że fundamentem całej antropologii chrześcijańskiej są trzy pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju. W perspektywie Pisma świętego człowiek jest obrazem Boga. Od samego początku istnienia ludzkości mamy do czynienia ze zróżnicowaniem na płeć: „Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boga go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 27). W zamyśle Bożym zróżnicowanie na płeć było ukierunkowane na przeżywanie wspólnoty między kobietą a mężczyzną.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy