Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Tworzenie „nowego społeczeństwa”

Jeszcze nigdy w historii ludzkość nie podlegała tak silnym i powszechnym procesom globalizacyjnym. Mają one niewątpliwie swoje dobre strony. Ale niosą także narzędzia kształtowania nowego społeczeństwa, które wypłukiwane jest z tradycyjnych, sprawdzonych rozwiązań wykształconych w Cywilizacji Zachodniej.
Znakomitym przykładem jest Rzeczpospolita. Na naszych oczach usiłuje się wprowadzić w Polsce rozwiązania, które uderzają wprost w fundamentalne wartości wyrastające ze zdrowego rozsądku, prawa naturalnego i chrześcijaństwa. Uczestniczymy w zorganizowanych procesach dekonstrukcji heteroseksualnego małżeństwa, rodziny z jej ideałem miłości macierzyńskiej i ojcowskiej, wychowania dzieci i młodzieży w duchu wewnętrznej dyscypliny, tożsamości ról społecznych wyrastających z kobiecości i męskości.
W świetle nowej, zglobalizowanej ideologii LGBTQ+ te ponadczasowe wartości stają się… „stereotypowe”, „płynne”, „nienowoczesne”, „są wyrazem nietolerancji i dyskryminacji”. Trzeba je więc zdemontować, by nie były obowiązujące i zastąpić społecznymi konstruktami, negującymi rzeczywistość i rozumienie
natury człowieka. Istotą tego podejścia jest skrajny subiektywizm jednostek i woluntaryzm (ja tak uważam i tak chcę, „a po mnie choćby potop”) w podejściu do własnej seksualności i płciowej identyfikacji.

Uległość
Przyczyny, dla których część tzw. „elit” politycznych i kulturowych w Polsce forsuje tego rodzaju rozwiązania, są różne. Jedną z nich jest uleganie naciskom i poczucie niższości wobec międzynarodowych instytucji politycznych i finansowych. Trudno nie przytoczyć w tym kontekście przenikliwych słów Słowackiego: „Polsko! Lecz ciebie błyskotkami łudzą! Pawiem narodów byłaś i papugą; A teraz jesteś służebnicą cudzą”.
Unia Europejska, w którą wpatrzonych jest bezkrytycznie wielu Polaków, ze swoimi biurokratycznymi komórkami jest dziś forpocztą agendy LGBTQ+. Podobnie działa Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Poprzez swoje deklaracje, apele, karty, odezwy czy wyroki globalne instytucje próbują oddziaływać nie tylko na rząd w Polsce, ale także z jego pominięciem. Doskonałym przykładem jest Europejska Karta Równość Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym (przeniknięta ideologią LGBTQ+ – zob. s. 13-14), przyjęta w 2006 r. przez Radę Gmin i Regionów Europy. Wszystko to w połączeniu z zachętą, skierowaną do samorządów, by euro-kartę przyjmowały.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy