Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Znaczenie modlitwy w obronie życia

  • Pierwsze impulsy

Pierwszy raz ze sprawą obrony życia spotkałem się w 1956 roku. Wtedy jako uczeń szkoły w Żywcu przeżywałem wydarzenie, o którym mówiły wszystkie środki masowego przekazu i ogłoszono wielki sukces: oto Sejm Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej uchwalił ustawę, dopuszczającą przerywanie ciąży. Pamiętam, że jakaś włókniarka z Łodzi mówiła z emfazą, jak to dobrze teraz jest w Polsce Ludowej, bo może rodzić dzieci kiedy chce, a kiedy nie chce, to może nie rodzić. Dzięki temu może w pełni angażować się w pracę na rzecz budowy naszej ludowej ojczyzny.
Czułem, że coś tu jest nie tak, ale nie rozumiałem, o co chodzi. Na katechezie w szkole ksiądz powiedział, że stało się nieszczęście, bo teraz wolno zabijać dzieci. Ale i to jeszcze jakoś do mnie nie docierało. Potem dowiedziałem się, że księża na kazaniach mówili, że to jest bardzo złe, byli z tego powodu przesłuchiwani przez UB i zabraniano im o tym mówić. Później był list biskupów polskich przeciwko tej ustawie, ale to przeszło bez echa, informacja ta nie przebiła się do środków masowego przekazu.

  • Prof. Karol Wojtyła

O tym, że obrona życia jest bardzo ważną sprawą, przekonał mnie m.in. mój Profesor, kardynał Karol Wojtyła. W 1975 roku, w liście pasterskim na Wielki Post, napisał jednoznacznie, że zabijanie nienarodzonych dzieci jest wielką raną Kościoła. Bliżej spotkałem się z tym problemem na studiach w krakowskim seminarium, ale tylko teoretycznie.
Wszystko się zmieniło, kiedy dowiedziałem się, że moja uczennica spodziewa się dziecka, ale chciała je zabić. Starałem się za wszelką cenę obronić to dziecko, ale nie udało się. Dziecko zabito. Zobaczyłem wtedy, jak bardzo jestem słaby. Większość była przeciwko mnie, bo łatwiej jest zabić dziecko niż je wychować… Kiedy kard. Karol Wojtyła zorganizował w Krakowie Studium Teologii Rodziny, bardzo się ucieszyłem. Ukończyłem je i mocno zapaliłem się do obrony życia. Wiedziałem, co to jest, wiedziałem, co trzeba robić. Zachęcony przez panią dr Wandę Półtawską zacząłem się angażować.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

 

* cena brutto + koszt dostawy