Fundacja głos dla życia

adv
adv
adv
adv

Ideologia gender

jako wyzwanie dla chrześcijańskiej antropologii

Analizując w encyklice Centesimus annus przyczyny katastrofy systemu komunistycznego, Jan Paweł II stwierdza, że „podstawowy błąd socjalizmu ma charakter antropologiczny”.
W oparciu o błędną wizję osoby ludzkiej skonstruowano utopijny model życia społecznego. Następnie próbowano dla takich nierzeczywistych ludzi zbudować na ziemi raj, w którym jednak ludzie tacy, jacy rzeczywiście istnieją czuli się jak w piekle. Przekonanie o słuszności swojej koncepcji było wśród jej autorów tak głębokie, że czuli się upoważnieni do stosowania wszystkich środków, z przemocą włącznie, aby ją urzeczywistnić. Wydaje się, że podobną sytuację mamy obecnie, gdy chodzi o ideologię gender.

U jej podstaw leży bowiem błąd antropologiczny. Ideologia ta zakłada istnienie różnicy między płcią biologiczną, określoną poprzez cielesność (to, kim człowiek jest z urodzenia), a płcią psychiczną i społeczną, wyznaczoną przez to, kim człowiek się czuje i kim wydaje się być w oczach innych. Pierwsze wyznaczone jest przez naturę, drugie przez kulturę. Płeć biologiczna oznacza, że mężczyzną lub kobietą jest się przez fakt urodzenia się takim; płeć psychiczna i społeczna, że mężczyzną lub kobietą człowiek dopiero się staje za sprawą wychowania i własnych wolnych wyborów.

Rodzina jako źródło cierpień
Przekonaniu, że role społeczne (gender) nie mają żadnego powiązania z naturą (cielesnością), ale są całkowicie produktami kultury, towarzyszy drugie – o istnieniu hierarchii owych ról. Mamy zatem, z jednej strony, role prywatne (rodzenie dzieci i prace domowe), z drugiej zaś, role publiczne (polityka i ekonomia). Do pierwszych przypisana jest kobieta, do drugich – mężczyzna. Ponieważ role prywatne stoją w hierarchii społecznej niżej niż role publiczne, gender kobiecy postrzegany jest jako mniej wartościowy i podporządkowany genderowi męskiemu. Małżeństwo i rodzina (tradycyjna) są instytucjami, w których dochodzi do odtwarzania tych ról i do hierarchizacji seksualnej zgodnej z męskim, androcentrycznym seksizmem. Macierzyństwo, w znaczeniu biologicznym i społecznym, wyklucza kobietę ze sfery publicznej, skazując ją na zajmowanie się dziećmi i pozostawanie w sferze prywatnej. Małżeństwo zatem jest głównym źródłem cierpienia kobiet, a macierzyństwo – podstawową formą ich opresji. „Wyzwolić kobietę”, według gender feminizmu, oznacza uwolnić ją od małżeństwa i macierzyństwa, przeprowadzając ją tym samym ze sfery prywatnej do sfery publicznej. Celem tego procesu jest stworzenie społeczeństwa androgynicznego, w którym role społeczne (gender) byłyby wybierane w sposób całkowicie swobodny, niezależnie od cielesności (płci). Na drodze do wyzwolenia kobiet z kobiecości jedną z zasadniczych przeszkód, jak powiedziano, jest macierzyństwo. Triada reprodukcja-ciąża-macierzyństwo – według gender feminizmu – odczuwana jest przez kobiety jako rodzaj „reprodukcyjnego zniewolenia”. Za sprawą nowych technologii ową niewolę można jednak przezwyciężyć i uzyskać „prawo do decydowania o własnym ciele” (feminizm technoutopijny).

Współzawodnictwo płci
Innym elementem, zasługującym na omówienie jest idea walki płci, która jest modyfikacją marksistowskiej idei walki klas. Marksizm starał się doprowadzić do zaniku różnicy klas społecznych. Gender feminizm stawia sobie za cel doprowadzenie do uczynienia nieistotną różnicy płci.

czytaj więcej w wydaniu papierowym

* cena brutto + koszt dostawy